Hej, kochani!
Czasami ludzie mówią mi, żebym się uśmiechnęła i nie była smutasem! Staram się uśmiechać jak najszczerzej, jak najczęściej. Ale przecież, chyba doskonale zdajecie sobie sprawę, że nie raz po prostu się nie da, bo życie nam się burzy, bo coś się dzieje. To jest zupełnie normalne! Jednak warto starać się chociaż minimalnie być optymistycznym człowiekiem. Jeżeli myślimy optymistycznie, to życie wydaje się łatwiejsze, zmienia się nastawienie innych ludzi do nas oraz pozbywamy się niepotrzebnego stresu. WARTO! Poniżej przedstawię Wam takich, moich 5 subiektywnych odczuć i rad, jak jak być optymistką i jak do tego dążyć! Zapraszam 
#1. Od rana miej dobre nastawienie
Codziennie, kiedy gdzieś wychodzę staram się nastawić sobie budzik, stosunkowo wcześniej. Dlatego, ponieważ kocham kawę i lubię ją pić delektując się nią, a nie patrząc co chwilę na zegarek, że zaraz mogę się spóźnić. Nie jestem osobą, która się spóźnia, nienawidzę tego! Zawsze w miejscu, w którym mam być stawiam się dużo wcześniej. Staram się, by początek dnia był spokojny i mądrze rozplanowany. Natomiast kiedy źle rozpocznę poranek, to cały dzień jest jakby zburzony, mam zły humor itd.
#2. Uśmiechaj się
Uśmiechaj się! Uśmiech sprawia, że jesteśmy piękniejszymi istotami, bardziej pewnymi siebie i pozytywnymi! Dzięki niemu jesteśmy o wiele lepiej postrzegani przez otoczenie. Tak niewiele, a zmienia tak dużo!
#3. Otaczaj się dobrymi ludźmi
To, jakimi ludźmi się otaczamy, ma baaaardzo duży wpływ na nasze samopoczucie, na nasze życie. Dlatego warto otaczać się osobami, które są energiczne, motywują do działania, wspierają, zarażają uśmiechem – to dzieki nim chce się żyć. Dzięki nim mamy poczucie, że nasze życie ma sens i, że mamy dla kogo żyć i działać.
#4. Doceniaj chwile
Może nie zabrzmi to za bardzo optymistycznie, ale życie jest tak krótkie, że warto je wykorzystać w stu procentach, by potem, nie mieć do siebie pretensji, że czegoś nie zrobiłam. Trzeba też cieszyć się, gdy dzieje się super, gdy układa nam się w życiu prywatnym i zawodowym. Trzeba doceniać każdą, choćby najmniejszą radość. Doceńcie swoje życie! WARTO!
#5. Nie wyolbrzymiaj porażek
Wiem, że każdy ma gorszy dzień. Życie jest tak skonstruowane, że wpisana jest w nie radość, sukces, jak i porażka. Nie warto przejmować się tymi gorszymi chwilami, oczywiście zależy też od sytuacji, i jeśli faktycznie masz problem, to go nie bagatelizuj. Jednak nie warto przejmować się niuansami i każde, nawet najmniejsze niepowodzenie nazywać porażką. Wyluzujcie i uwierzcie w siebie! Jesteście wartościowymi ludźmi! Koncentrujcie się na pozytywach!




